POLISH BOY WANTED czyli jak Reserved sprawił, że wszyscy faceci chcieli być Votkiem…

Marzec 23, 2017

Hitem polskiego internetu mijającego tygodnia jest bez wątpienia akcja POLISH BOY WANTED, która zaczęła się pod koniec ubiegłego tygodnia jako internetowe poszukiwania prowadzone przez uroczą Amerykankę o imieniu Dee. Dziewczyna opublikowała na YouTube video, w którym opowiada, jak podczas pobytu w Europie poznała na koncercie tego fantastycznego chłopaka z Polski o imieniu „Votek”, a później straciła z nim kontakt i teraz bardzo chce go odnaleźć z pomocą mediów społecznościowych.  Apel dziewczyny trafił na podatny grunt i mnóstwo osób dało się nabrać – organiczne „share’owanie” filmu na Facebooku zapewniło mu sporą oglądalność, ale także zwróciło uwagę mediów, które szybko podchwyciły gorący temat transatlantyckiej „love story”.  Niestety wczoraj okazało się, że spontaniczny viral jest jedynie częścią nowej kampanii odzieżowej marki Reserved, która w ten sposób chciała przyciągnąć uwagę męskiej części swojej grupy docelowej…

Spot pt. HELP! HELP! POLISH BOY WANTED!:)  pojawił się w sieci tydzień temu i w tym czasie zdołał zgromadzić już ponad 2.1 milionów wyświetleń na YouTube oraz ponad 6 tysięcy komentarzy.  Trzeba przyznać, że kampania Reserved przygotowana przez lokalną agencję Warsaw Creatives zelektryzowała internety i przyciągnęła uwagę nie tylko Wojtków, szkoda jednak że etap „reveal” tej kampanii oznaczał ostre przekucie nadmuchanego balonika.

Reserved_all about Polski chłopak

Wszystko wskazuje na to, że oszukani internauci mają już w nosie dalszy ciąg historii Dee i Wojtka. Kolejne filmy, które wczoraj opublikowano na YouTube nie mają już szans na podtrzymanie zainteresowania, a po komentarzach i „kciukach w dół” widać, że sentyment internautów zmienił się z pozytywnego na negatywny.  Spot pt. RESERVED #POLSKICHLOPAK – POZNAJ HISTORIĘ VOL. 1 zgromadził jak na razie tylko blisko 15 tysięcy wyświetleń na YouTube.

Dopełniający historię poszukiwań Wojtka trzeci film pt. RESERVED #POLSKICHLOPAK – POZNAJ HISTORIĘ VOL. 2, w którym Dee przylatuje do Warszawy z nowoorleańską orkiestrą i odnajduje swoją miłość zanotował jak na razie 25 tysięcy wyświetleń na YouTube.  W obu filmach wyreżyserowanych przez duet Państwo Rodzeństwo pojawia się The Hot 8 Brass Band, a więcej o samej kampanii można przeczytać na stronie: www.reserved.com/pl/pl/polskichlopak.


Kto ma ochotę na cyfrowy detox z pomocą powracającej kultowej komórki Nokia 3310?

Marzec 2, 2017

Była jesień roku 2000 gdy na rynku debiutował telefon Nokia 3310 – ta prosta i wytrzymała komórka, której bateria potrafiła trzymać cały tydzień przez następne 5 lat sprzedała się na świecie w ilości ponad 126 milionów sztuk stając się jednym z największych best-sellerów w historii. Jak pewnie już słyszeliście kultowa komórka, która ponoć jest nie do zdarcia i niektórzy wierni użytkownicy nadal z niej korzystają po 17 latach od swojej premiery ma wrócić na rynek w nowej odsłonie. Fińska firma HMD Global, która przejęła prawa do marki Nokia zaprezentowała już odświeżony wygląd kultowej Nokii i wbrew pokusie, by rywalizować ze smartfonami nowa Nokia 3310 zachowała tradycyjny owalny design, kolorowe plastikowe obudowy, klawiaturę, mały ekran, mocną baterię, słaby aparat fotograficzny, radio i oczywiście grę Snake!

Spot pt. Nokia 3310 pojawił się w sieci 4 dni temu i w tym czasie zdołał zgromadzić już ponad 5.3 miliony wyświetleń na YouTube, co pokazuje że fanów ikonicznej słuchawki nie brakuje. Kto jednak zdecyduje się porzucić wypasionego smartfona z wielkim ekranem, internetem, fenomenalnym aparatem fotograficznym i setką aplikacji dla Nokii 3310? Może jest to jakiś pomysł na prosty telefon dla seniora, tudzież tańszy model na niezamożne rynki afrykańsko-azjatyckie, choć sama cena wcale nie jest aż tak niska – Nokia 3310 ma kosztować €49. Ponoć trend na cyfrowy detox – odcięcie się od ciągłego połączenia z mediami społecznościowymi, newsami i geolokalizacją – jest na fali wznoszącej, więc może fińska ikona wraca w samą porę?  Więcej informacji o nowej Nokii 3310 znajdziecie na specjalnej stronie

new Nokia 3310


Air Wick wprowadza V.I.Poo, by zapach Twoich „diabelskich donatów” w WC już nigdy nie był problemem

Luty 24, 2017

Wszystko wskazuje na to, że sukces viralowy i sprzedażowy marki Poo-Pourri – innowacyjnego sprayu do toalet, który tworzy barierę na powierzchni wody zabezpieczającą przed wydostawaniem się nieprzyjemnych zapachów po „postawieniu klocka” – został dostrzeżony przez konkurencję produkującą bardziej tradycyjne metody radzenia sobie z tym toaletowym problemem. Znana na całym świecie marka odświeżaczy powietrza Air Wick – należąca do koncernu Reckitt Benckiser – wprowadziła pod koniec 2016 roku na rynek swój odpowiednik Poo-Pourri działający na dokładnie takiej samej zasadzie. Nowy produkt o nazwie V.I.Poo sprzedawany jest w tradycyjnych punktach handlowych – w odróżnieniu od Poo-Pourri, który można nabyć tylko online.  Na poziomie kreatywnym jednak V.I.Poo nie wymyślił niczego nowego – gwiazda filmowa demonstruje, jak V.I.Poo niczym „magiczna różdżka” pomaga jej uniknąć zapachowego zażenowania w różnych typowych dla filmowej gwiazdy sytuacjach 😉

Spot pt. Introducing V.I.Poo. The new pre-poo toilet spray pojawił się w sieci blisko 4 miesiące temu i w tym czasie zdołał zgromadzić już łącznie blisko 5 milionów wyświetleń na YouTube oraz ponad 103 tysiące wyświetleń na Facebooku. Reklama V.I.Poo – dostępnego w czterech wariantach zapachowych: Lawenda, Cytryna, Róża i Owoce – w ostatnich tygodniach znów zaczęła wirusować i stała się 5. najbardziej angażującą reklamą online w pierwszej połowie lutego z wynikiem ponad 65 tysięcy tzw. „social actions” (suma polubień, komentarzy i dalszych udostępnień w sieci). Więcej informacji o ofercie V.I.Poo znajdziecie na specjalnej stronie.

V.I.Poo_Magica Wanda


Burger King wie, jak wzmocnić walentynkowe doznania swoich klientów

Luty 17, 2017

Popularna sieć restauracji fast food Burger King najwyraźniej nie mogła odpuścić sobie marketingowego zagospodarowania święta zakochanych, bo aż dwa różne oddziały sieci stworzyły specjalne walentynkowe promocje.  Francuski Burger King wykazał się nie lada kreatywnością i przez kilka dni poprzedzających Walentynki wprowadził tzw. VALENTINE’S CUP czyli kubek umożliwiający dzielenie się napojem z bliską osobą.  Wynalazek rzeczywiście wymagał wielu lat badań i testów – jakież to szczęście, że Burger King w końcu spełnił marzenia milionów zakochanych i zrewolucjonizował sposób konsumpcji coli!

Spot pt. BURGER KING – VALENTINE’S CUP pojawił się w sieci tydzień temu i w tym czasie zdołał zgromadzić już ponad 1.4 miliona wyświetleń na Facebooku oraz 40 tysięcy wyświetleń na YouTube. Akcję przygotowała dla Burger King utytułowana w działaniach viralowych francuska agencja Buzzman.

Burger King_Valentine's Cup

W tym samym czasie po drugiej stronie Morza Śródziemnego, w Izraelu restauracje Burger King wprowadziły do Menu specjalny The Adults Meal – wygodny zestaw tylko dla dorosłych, na który składają się 2 hamburgery, 2 porcje frytek oraz specjalny gadżet tylko dla osób 18+…  Walentynkową kampanię dla izraelskiego Burger Kinga przygotowała agencja Leo Burnett Israel, a spot pt. Burger King – valentines adult meal w ciągu 4 dni od premiery zgromadził już ponad 1.3 miliona wyświetleń na YouTube oraz 54 tysiące wyświetleń na Facebooku.