Nieważne jak zaczynasz, ważne jak kończysz – przekonuje Nike w olimpijskiej kampanii

Sierpień 2, 2016

Cóż można nowego powiedzieć w kampanii reklamowej sportowej marki Nike przygotowanej z okazji zbliżającej się olimpiady w Rio de Janeiro? Wszystko już było.  Ale zawsze można spróbować powiedzieć to trochę inaczej 😉  Stara prawda głosi, że nie mamy wpływu na to, w jakich okolicznościach się urodzimy, ani jaka jest nasza rasa, narodowość i pochodzenie, kim są nasi rodzice, ale za to mamy wpływ, jak dalej potoczą się nasze losy – bo ciężką pracą i determinacją można przezwyciężyć nawet najbardziej nieprzychylne okoliczności… Ten dość banalny komunikat Nike przenosi w kontekst sportowy w nieco zaskakującej scenografii bajkowego żłobka, w którym odnajdujemy niewinne bobasy o znajomych nazwiska największych gwiazd sportu – pulchniutki mały LeBron James, słodziutka Serena Williams, przyszły brazylijski piłkarz Neymar, chiński koszykarz Zhou Qi oraz brytyjski biegacz Mo Farah – wszyscy jeszcze słodko gaworzący w samych pieluchach, przy delikatnej muzyce Chopina. Nagle do pokoju nagle wchodzi mężczyzna – w tej roli aktor Bobby Cannavale – który bez owijania w bawełnę oświadcza niemowlęcemu audytorium, że życie nie jest sprawiedliwe…

Spot pt. Unlimited Future pojawił się w sieci tydzień temu i w tym czasie zdołał zgromadzić już ponad 23.5 milionów wyświetleń na YouTube oraz 517 tysięcy wyświetleń na Facebooku. Kampanię Nike przekonującą, że mamy wpływ na to, jak potoczy się nasze życie przygotowała agencja Wieden+Kennedy Portland, a film wyreżyserował Damien Chazelle.

Nike_Unlimited Future_Bobby Cannavale


Dziadek pozoruje własną śmierć, by ściągnąć rodzinę na święta w reklamie niemieckich supermarketów EDEKA

Grudzień 10, 2015

W ubiegłym roku popularna w Niemczech sieć supermarketów EDEKA odniosła duży sukces wirusowy z świąteczną akcją, w której skanery na kasach odgrywały melodię klasyka „Jingle Bells” – w tym roku niemiecki gigant postanowił powtórzyć sukces, choć wybrał zupełnie inne środki.  Tegoroczna świąteczna reklama EDEKA opowiada historię pewnego samotnego staruszka ignorowanego przez najbliższą rodzinę, która jest zbyt zapracowana i zajęta swoimi sprawami, by odwiedzić go nawet na święta… Bohater chwyta się więc dość kontrowersyjnego sposobu, by wszystkich bliskich skutecznie ściągnąć do rodzinnego domu.

Spot pt. EDEKA Weihnachtsclip – #heimkommen pojawił się w sieci 12 dni temu i w tym czasie zdołał zgromadzić imponujące 39.6 milionów wyświetleń na YouTube oraz 19 milionów wyświetleń i 577 tysięcy share’ów na Facebooku, co czyni go najpopularniejszym viralem ostatniego tygodnia. Świąteczną kampanię EDEKA pod hasłem #heimkommen [#PowrótDoDomu] przygotowała utytułowana niemiecka agencja Jung von Matt Germany.

EDEKA_#heimkommen


Wiejski drift na starym traktorze w reklamie niemieckich supermarketów EDEKA

Listopad 2, 2015

Największa niemiecka sieć supermarketów EDEKA zasłynęła rok temu dwoma hitami viralowymi – najpierw muzyczną celebracją własnych produktów pod hasłem Supergeil, a pod koniec roku świąteczną akcją, w której skanery na kasach odgrywały dźwięki „Jingle Bells”. Najwyraźniej sukces obu tych akcji zaostrzył apetyty EDEKA i tym oto sposobem mamy teraz ultraszybkiego i zaangażowanego niemieckiego farmera, który zaskakuje zarówno swoim sprzętem  – wysłużonym traktorem marki Ferguson z 1954 roku, jak i umiejętnościami driftingu na tym nietypowym pojeździe podczas dostarczania świeżych jabłek prosto do lokalnego supermarketu EDEKA…

Spot pt. Dorfdrift – spektakulär kurze Lieferwege pojawił się w sieci 3 tygodnie temu i w tym czasie zdołał zgromadzić już ponad 3.5 miliona wyświetleń na YouTube oraz 7.2 miliony wyświetleń na Facebooku.  Materiał jest dodatkowo dość silnie „share’owany”, co sprzyja jego rozprzestrzenianiu w social media – obecnie już ponad 88 tysięcy udostępnień na Facebooku. Kampania EDEKA prowdzona jest pod hasłem Spektakularnie krótkie terminy dostaw, a piosenka wykorzystana w filmie to „Heart of steel” w wykonaniu Zac Bryan & The Fireboys.

EDEKA_Dorfdrift


Katalog IKEA w końcu doczekał się rzetelnej recenzji literackiej

Sierpień 26, 2015

Katalog IKEA, który co roku ukazuje się i szybko rozchodzi na całym świecie w oszałamiającym nakładzie 220 milionów egzemplarzy jest chyba jedyną „książką”, która pomimo tak ogromnej popularności nie doczekała się dotąd żadnej recenzji czy choćby komentarza ze strony krytyków literackich. Na szczęście Hellmuth Karasek – ceniony niemiecki dziennikarz, krytyk literacki i pisarz – zdecydował się nadrobić te zaległości i w poniższym spocie pochylił się nad zawartością najnowszego katalogu popularnej szwedzkiej sieci z wyposażeniem wnętrz!

Spot pt. Hellmuth Karasek rezensiert den IKEA Katalog pojawił się na szwajcarskim kanale YouTube marki IKEA 6 dni temu i w tym czasie zdołał zgromadzić już ponad 132 tysiące wyświetleń na YouTube – pomimo, że trwa prawie 5 minut, a pan Karasek mówi w języku niemieckim.  Jest to kolejna udana akcja promocyjna marki IKEA, która lubi w niestandardowy sposób przypominać o premierze nowych wydań swojego katalogu. Film przygotowała szwajcarska agencja Wirz Werbung, Zürich.

IKEA Catalogue_Hellmuth Karasek-review