A gdyby tak Twój pies miał swoją własną kartę kredytową?

Kwiecień 23, 2016

Psy są jak niektórzy ludzie – nie potrafią opanować chęci posiadania różnych rzeczy. A więc pies wyposażony w swoją własną kartę kredytową równa się lodówka wypełniona od góry do dołu jego ulubionymi smakołykami, a dodatkowo sterta zabawek, niepotrzebnych ciuchów oraz futro i okulary słoneczne… Popadnięcie w długi, niewypłacalność i bankructwo to tylko logiczne konsekwencje zakupoholizmu, który świetnie się rozwija, gdy mamy dostęp do wygodnej linii kredytowej w ramach karty, którą płacić można nawet w internecie, bez wychodzenia z domu. Max – sympatyczny 8-letni owczarek austalijski – jest bohaterem kanadyjskiego para-dokumentu pokazującego ciemne strony korzystania z karty kredytowej i zalety przejścia na kartę debetową Interac.

Spot pt. Pets with Credit: A Dogumentary pojawił się w sieci 2 tygodnie temu i w tym czasie zdołał zgromadzić już ponad 990 tysięcy wyświetleń na YouTube oraz 816 tysięcy wyświetleń na Facebooku. Sytuacja w Kanadzie jest dość specyficzna – organizacje Visa i MasterCard preferują tam wydawanie kart kredytowych, więc lokalne banki musiały powołać Interac – własny standard kart debetowych czyli takich, które pozwalają klientowi wydać tylko tyle, ile faktycznie ma na koncie w banku. Jak widać na przykładzie Maxa niektórzy powinni sobie odpuścić kartę kredytową, bo wpędzi to ich jedynie w poważne długi i depresję – dla takich właśnie osób idealnym rozwiązaniem jest debetówka Interac.

Interac_#PetsWithCredit_dogumentary


Wzruszająca historia łyżwiarza w olimpijskiej reklamie Visa

Marzec 6, 2010

Visa jako sponsor zimowych igrzysk olimpijskich w Vancouver przygotowała kampanię wizerunkową pod hasłem Go World. Jednym z jej elementów był wizerunkowy spot telewizyjny opowiadający wzruszającą historię pewnego amerykańskiego olimpijczyka. Dan Jansen zaczął uprawiać łyżwiarstwo szybkie pod wpływem swojej starszej siostry Jane.  Szybko stał się jednym z najlepszych zawodników na świecie i w 1988 roku jechał na igrzyska zimowe do Calgary jako mistrz świata i główny faworyt do złotego medalu. W dniu olimpijskiego wyścigu na 500 metrów dostał telefon, że jego ukochana siostra Jane zmarła na białaczkę.  Jansen upadł na samym początku wyścigu. Kilka dni później podczas wyścigu na 1000 metrów rozpoczął bardzo dobrze, ale później znów upadł i do domu wracał bez żadnego medalu. Na kolejnych igrzyskach w Albertville Jansen znów był faworytem, ustanowiwszy rok wcześniej rekord świata na 500 metrów. Niestety zawody zakończył na 4. miejscu.  Wydawało się, że pech nie przestanie go już prześladować. Jednak w 1996 roku na Olimpiadzie w Lillehammer Dan Jansen zdobył w końcu swój upragniony złoty medal olimpijski w wyścigu na 1000 metrów.  Po tym zwycięstwie wziął na ręce swoją roczną córeczkę Jane i przejechał honorową rundę wokół lodowiska…

Jak się okazuje ludzie lubią czasem uronić łezkę i spot Visa niespodziewanie trafił w tym tygodniu do TOP10 najczęściej oglądanych virali na YouTube z ponad 560 tysiącami wyświetleń. Reklamę przygotowała agencja TBWA\Chiat\Day.