Kmart funduje swoim klientom zniżkę na paliwo wielką jak ta dupa…

Maj 25, 2013

Miesiąc temu jednym z najpopularniejszych virali była reklama amerykańskiej sieci supermarketów Kmart oparta na prostym brzmieniowym podobieństwie czasownika „ship” (wysyłać) i „shit” (którego tłumaczyć chyba nie trzeba) – do dziś spot Ship My Pants zgromadził ponad 17 milionów wyświetleń!  Trudno się dziwić, że Kmart zasmakował w sukcesie i postanowił szybko spróbować go powtórzyć – przepis ten sam: brzmieniowe podobieństwo hasła Big Gas Savings [Wielkie oszczędności na paliwie] do Big Ass Savings [Oszczędności wielkie jak dupa]…

Spot pt. Big Gas Savings  pojawił się w sieci 3 dni temu, a już zdołał zgromadzić ponad 2.8 miliona wyświetleń na YouTube oraz 224 tysiące share’ów na Facebooku. Widać, że słowne żarty na poziomie gimnazjalistów są wręcz idealnie dopasowane do poziomu reprezentowanego przez większość internautów i zawsze znajdą szeroką rzeszę amatorów, którzy prześlą je swoim znajomym…  Reklamę przygotowała agencja DraftFCB Chicago.

Kmart_BigGasSavings2


To już wiedz, że w Tesco coś się mocno dzieje…

Październik 31, 2011

Prawdziwym viralowym hitem ostatnich 2 tygodni na naszym lokalnym rynku jest internetowa reklama Tesco nawiązująca do równie popularnych na YouTube kazań nawiedzonego księdza Piotra Natanka.  Henio, animowany bohater kampanii Tesco, przebrany w kostium Batmana, podniosłym tonem zwraca naszą uwagę na ewidentne symptomy działania sił nieczystych w Tesco…

Spot pt. Nieemitowana reklama Tesco pojawił się w sieci zaledwie 10 dni temu, a już zdołał zgromadzić blisko 1.5 miliona wyświetleń na YouTube, co jak na polskie warunki robi duże wrażenie.  Spot przygotowała agencja interaktywna Pride & Glory, ale ponoć nie został on oficjalnie zaakceptowany przez Tesco i jak na razie nie pojawił się na jego kanale na YouTube.  Sporą rolę w rozprzestrzenieniu virala odegrał Facebook, gdzie użytkownicy spontanicznie dzielili się spotem ze znajomymi.


Diss na Ceneo czyli Łowcy Promocji rządzą w markecie

Marzec 29, 2011

Internauci lubią marki, które mają do siebie dystans… Potwierdza to spory sukces polskiego virala, który promuje porównywarkę cenową Ceneo, choć na pierwszy rzut oka wygląda jak dzieło obrońców tradycyjnego modelu zakupów za pośrednictwem marketów.  Łowcy Promocji czy też „my z żelaza damy i ze stali chłopcy” – bo tak się określają specyficznie bohaterowie video – to postaci wystylizowane na przedstawicieli minionej epoki: tureckie sweterki, kreszowe dresy, złote łancuchy na szyi i prowincjonalny język, w którym wyśmiewają Ceneo i takie tam klikanie…

Spot pt. Reprezentuję Market (Diss na Ceneo)  przygotowany przez agencję Gong (dawniej Click5) pojawił się w sieci niecałe 2 tygodnie temu i w tym okresie zdołał zgromadzić już ponad 235 tysięcy wyświetleń na YouTube. Do sieci trafiły też dwa inne filmiki o nieco mniejszym potencjale wirusowym – jednym z nich jest spot w formie reportażu z życia Łowców Promocji czyli ich historia prawdziwa.