Canon prezentuje eksperyment: 6 fotografów, jeden model i 6 różnych perspektyw

23 listopada, 2015

W Australii producent aparatów fotograficznych Canon prowadzi kampanię pt. The Lab, na którą składają się eksperymenty mające przekonać odbiorców, że prawdziwa kreatywność umiejscowiona jest „za obiektywem”.  Charakter zdjęcia w większym bowiem stopniu zależy od tego, kto stoi za aparatem niż od tego, kto występuje w roli „modela” – taką konkluzją zakończył się poniższy eksperyment pt. Decoy.  Do udziału w nim zaproszono sześciu różnych fotografów i poproszono o zrobienie portretowego zdjęcia pewnemu panu – jednak każdy z fotografów usłyszał inną historię o swoim modelu.  Dla jednego był on milionerem, który samodzielnie odniósł sukces w biznesie, dla drugiego – byłym więźniem, dla trzeciego – rybakiem, a dla jeszcze innego – wychodzącym z nałogu alkoholikiem. Zobaczcie sami, jak wpłynęło to na efekt końcowy pracy fotografów!

Spot pt. THE LAB: DECOY – A portrait session with a twist pojawił się w sieci 3 tygodnie temu i w tym czasie zdołał zgromadzić już ponad 4 miliony wyświetleń na YouTube oraz ponad 15 tysięcy share’ów w ciągu ostatniego tygodnia. Kampanię The Lab dla Canona przygotowuje australijska agencja Leo Burnett Sydney. Osobiście wolałbym zobaczyć eksperyment pokazujący, czy 6 różnych fotografów mające takie same informacje o tym panu zrobiłoby mu kompletnie różne zdjęcia – wynik tego eksperymentu jakoś z góry wydawał mi się oczywisty…

Canon_The Lab-Decoy


Sony przedstawia pierwszą ośmiornicę, która potrafi robić zdjęcia…

22 kwietnia, 2015

Kto by pomyślał, że ośmiornicę można tak wytrenować, by robiła zdjęcia gościom oglądającym ją w Sea Life Aquarium w Nowej Zelandii!  Marka Sony promuje w ten sposób swój wodoodporny i wstrząsoodporny aparat fotograficzny Sony Cyber-shot TX30, a ośmiornica o imieniu Rambo potrzebowała 2-miesięcznego treningu, by do perfekcji opanować sztukę wciskania jednym ze swoich ośmiu ramion przycisku aparatu…

Spot pt. World’s first Octopus photographer pojawił się w sieci niecałe 2 tygodnie temu i w tym czasie zdołał zgromadzić już ponad 621 tysięcy wyświetleń na YouTube oraz 18 tysięcy share’ów na Facebooku. Pomimo dużej inteligencji ośmiornic, proces uczenia Rambo był raczej wyboisty i bohaterka powyższego filmu zniszczyła aż 10 aparatów zanim zaakceptowała nieznane urządzenie w swoim podwodnym świecie.  Kampanię przygotowała nowozelandzka agencja FCB Auckland, która udostępnił też spot pokazujący kulisy przygotowania akcji Octographer.

Sony Cyber_Octographer


Coca-Cola świętuje 100. urodziny swojej ikonicznej butelki

4 marca, 2015

O tej słynnej butelce krążą legendy, ale prawda jest taka, że narodziła się w roku 1915 czyli równo 100 lat temu w wyniku konkursu, jaki Coca-Cola rozpisała wśród firm produkujących dla niej butelki.  Zadanie było proste – zaprojektować nową butelkę dla Coca-Coli, której kształt będzie na tyle charakterystyczny, że nawet w ciemności da się go rozpoznać po dotyku, a jeśli butelka się potłucze, to po fragmentach również będzie ją można zidentyfikować. Powyższe kryteria spełnił projekt niejakiego Earl’a R. Dean’a znany dziś na całym świecie jako tzw. Contour Bottle.  A jak wygląda nieco ubarwiona bajkowa wersja narodzin kultowej butelki – zobaczcie sami!

Spot pt. Tale of Contour pojawił się w sieci 5 dni temu i w tym czasie zdołał zgromadzić ponad 25 tysięcy wyświetleń na YouTube i 1 tysiąc share’ów na Facebooku. Przygotowała go francuska agencja Ogilvy & Mather Paris.

CocaCola_Tale of Contour

Jest to jeden z trzech głównych spotów, które Coca-Cola przygotowała w ramach obchodów urodzin – kolejny przygotował dla marki słynny fotograf David LaChapelle, a jako „tworzywo” wykorzystał jedynie ludzkie dłonie – różnych płci, ras, w różnym wieku i z różnymi ozdobami.  Spot pt. Together: Celebrating 100 years of the Coca-Cola bottle – by David LaChapelle zanotował jak na razie 26 tysięcy wyświetleń na YouTube. A dlaczego akurat dłonie? – obejrzyjcie film do końca!


McDonald’s ujawnia kulisy sesji zdjęciowych swoich produktów

21 czerwca, 2012

Niejaka Isabel M. z Toronto zadała McDonald’s niewygodne pytanie – dlaczego ich produkty w reklamach wyglądają znacznie lepiej niż w rzeczywistości?  Pani dyrektor marketingu McDonald’s na Kanadę przyjęła to pytanie na klatę i postanowiła rzeczowo odpowiedzieć dociekliwej klientce i udała się z kamerą do studia zdjęciowego, by pokazać nam od kuchni jak wygląda przygotowanie przysłowiowego cheesburgera do sesji zdjęciowej i dlaczego wygląda on znacznie bardziej apetycznie od tego sprzedawanego w restauracjach McDonald’s na całym świecie…

Spot pt.  Behind the scenes at a McDonald’s photo shoot pojawił się w sieci zaledwie 2 dni temu, a już zdołał wygenerować ponad 2.3 miliona wyświetleń na YouTube oraz 78 tysięcy share’ów na Facebooku.  Jak widać zainteresowanie tematem jest równie duże, co gdy 2 lata temu Domino’s Pizza pokazała światu swoje techniki filmowania pizzy w reklamach, by wyglądała maksymalnie apetycznie…