McDonald’s kusi lodami McFlurry, a Coca-Cola zachęca do dzielenia się z bliźnimi – interaktywne reklamy zewnętrzne w natarciu!

25 lipca, 2015

Jest gorący letni dzień w Amsterdamie, gdy przechodnie na głównej ulicy Damrak spostrzegają nietypowy citylight z logo McDonald’s, wypełniony setką pustych kubeczków na popularne lody McFlurry. Ta niestandardowa reklama informuje, że jeśli temperatura w mieście pobije dotychczasowy rekord 38.6°C, to wówczas citylight się automatycznie otworzy i można będzie zabrać kubeczek do restauracji McDonald’s, gdzie za darmo wypełnią go nam lodami McFlurry. Wokół wrażliwego na ciepło citylightu zaczynają gromadzić się tłumy spragnionych darmowej ochłody Holendrów i rozpoczyna się nerwowe oczekiwanie na wzrost temperatury…

Spot pt. JCDecaux the Netherlands : McDonalds McFlurry heat sensative panel pojawił się w sieci 2 tygodnie temu i w tym czasie zdołał zgromadzić ponad 50 tysięcy wyświetleń na YouTube.  Trzeba przyznać, że fastfoodowy gigant świetnie wykorzystał niedawną falę upałów w Europie – w końcu to idealny moment na promocję lodów, a idea łącząca darmowy sampling z pobiciem dotychczasowego rekordu temperatury – jak widać na załączonym obrazku – spotkała się z przychylnym przyjęciem grupy docelowej.

McDonalds_McFlurry-Heat sensitive panel

Tymczasem za Oceanem Coca-Cola we współpracy z liniami lotniczymi JetBlue przeprowadziła akcję na największym amerykańskim dworcu kolejowym – Penn Station w Nowym Jorku – gdzie pojawił się interaktywny automat Coca-Coli. Cały trik polegał na tym, że gdy ktoś wrzucił monetę, to dostawał nie jedną, a dwie butelki Coke, a na ekranie pojawiała się informacja, by dodatkową butelką podzielił się z kimś nieznajomym… Na osoby, które wykonały zadanie czekała niespodzianka od pracowników JetBlue.  Spot pt. Share a Coke with Humanity pojawił się w sieci 5 dni temu i w tym czasie zgromadził ponad 52 tysięcy wyświetleń na YouTube


Wszystkie oczy na dworcu w Zurychu utkwione są w Samsunga Galaxy S4

3 czerwca, 2013

Intensywna kampania launchowa nowego flagowego smartfona koreańskiego koncernu Samsung nie zwalania – można wręcz odnieść wrażenie, że Samsung Galaxy S4 niedługo wyskoczy nawet z lodówki, gdy będziesz rano szukał w niej mleka…  W Szwajcarii postanowiono zaatakować bezbronnych Szwajcarów w miejscu sprawdzonym z wielu innych pamiętnych akcji marketingowych – na głównym dworcu kolejowym!  Zainteresowanych zdobyciem nowiutkiego smartfona wyzwano na niezwykły pojedynek z czasem i wieloma „rozpraszaczami” – czy wytrzymają aż 60 minut, nie odrywając wzroku od Samsunga Galaxy S4?

Spot pt. All eyes on the S4 pojawił się w sieci 10 dni temu, a już zdołał zgromadzić ponad 3.2 miliony wyświetleń na YouTube oraz 93 tysiące share’ów na Facebooku. Akcja ta – poza fajnym efektem wirusowym – jest też świetną demonstracją „na żywo” działania nowej funkcjonalności o nazwie Smart Pause, w jaką wyposażony jest S4 – dzięki niej telefon wie, kiedy nasz wzrok skierowany jest na jego ekran…

Samsung Galaxy S4_All eyes


Efekt Axe i spadające anielice na Victoria Station w Londynie

22 Maj, 2011

Jedna z ostatnich kampanii reklamowych  popularnego męskiego dezodorantu Axe / Lynx pokazywała piękne anielice spadające z nieba pod wpływem niesamowitej woni Axe…  Hasło tej kampanii promującej nowy wariant Lynx ExciteEven Angels Will Fall [Nawet anioły będą spadać] – zostało z pomysłem wcielone w życie podczas oryginalnej akcji typu „ambush marketing” na dworcu Victoria Station w centrum Londynu.

Filmik pt. Lynx Excite Angel Ambush London Victoria  pojawił się w sieci ponad 2 miesiące temu i do dziś odnotował ponad 862 tysiące wyświetleń na YouTube.  A sama akcja na dworcu – jak widać na załączonym obrazku – również cieszyła się sporym zainteresowaniem podróżnych 😉